W biurze klimatyzacja pracuje przez osiem godzin, w samochodzie nawiew uderza prosto w twarz, a w sypialni urządzenie chłodzi pokój do rana. Na zewnątrz jest upał, w środku temperatura przypomina chłodny poranek – i po kilku godzinach pojawia się suchy nos, pieczenie, drapanie w gardle, chrypka, suchy kaszel albo potrzeba ciągłego odchrząkiwania. Często nie chodzi o samą klimatyzację, lecz o jej ustawienie, kierunek nawiewu i warunki w pomieszczeniu.
Chłodne, suche powietrze z klimatyzacji sprzyja uczuciu ściągniętej śluzówki, szczypaniu w nosie, chrypce lub suchemu kaszlowi. Objawy bywają mocniejsze, gdy nawiew stale trafia w twarz, szyję albo klatkę piersiową.

W samochodzie łatwo ustawić kratki tak, aby po wejściu do nagrzanego wnętrza szybko poczuć ulgę. Problem zaczyna się wtedy, gdy nawiew przez całą drogę trafia w nos i gardło. Tak samo działa biurko ustawione dokładnie pod kratką wentylacyjną oraz klimatyzator pracujący naprzeciwko kanapy lub łóżka.
Nie trzeba rezygnować z chłodzenia. Należy przerwać stały strumień powietrza, który przez długi czas uderza w tę samą część ciała. Pomaga:
Wejście z rozgrzanego auta do bardzo zimnego biura, szybkie schłodzenie mieszkania po całym dniu upału czy noc z klimatyzacją ustawioną bardzo nisko – każda z tych sytuacji może zwiększać dyskomfort nosa i gardła. Nie ma jednej temperatury dobrej dla wszystkich, ale skrajne ustawienia szybko dają o sobie znać.
Lepiej schładzać pomieszczenie stopniowo i zatrzymać się na poziomie, przy którym można pracować lub spać bez uczucia zimna.
Po kilku godzinach pojawia się suchość w nosie, chrypka i częstsza potrzeba picia. Gdy nie mamy wpływu na temperaturę, pomaga odsunięcie się od nawiewu, nawet o jedno stanowisko, oraz krótkie przerwy poza strumieniem chłodnego powietrza.
Po otwarciu nagrzanego auta łatwo włączyć chłodzenie na pełną moc. Na pierwsze kilka minut ma to sens, później dobrze zmienić kierunek nawiewu i zmniejszyć jego intensywność. Podczas dłuższej jazdy obieg zamknięty nie powinien pracować bez końca – gdy warunki na to pozwalają, przydaje się rozsądne przewietrzenie wnętrza.
Poranne drapanie w gardle często zaczyna się od łóżka ustawionego dokładnie w linii pracy klimatyzatora. Dobrym rozwiązaniem bywa schłodzenie pokoju przed snem, a potem łagodniejszy tryb nocny zamiast silnego nawiewu przez kilka kolejnych godzin. Powietrze powinno krążyć po pokoju, nie trafiać w twarz i szyję osoby śpiącej.
Klimatyzacja nie musi być zaniedbana, aby przesuszać nos i gardło. Jednak kurz, nieświeży zapach po uruchomieniu urządzenia albo woń stęchlizny oznaczają, że filtr i urządzenie wymagają sprawdzenia. Filtry należy czyścić lub wymieniać zgodnie z zaleceniami producenta, a pomieszczenie regularnie wietrzyć.
Klimatyzacja może nasilać dyskomfort, lecz podobne objawy pojawiają się także przy infekcji, alergii, odwodnieniu, kontakcie z dymem tytoniowym, działaniu niektórych leków albo przewlekłych problemach laryngologicznych. Związek z klimatyzacją jest bardziej prawdopodobny, gdy dolegliwości zaczynają się po czasie spędzonym w chłodzonym pomieszczeniu i słabną po jego opuszczeniu.
Gdy suchość nosa wraca również poza klimatyzowanymi pomieszczeniami albo towarzyszą jej strupy, krwawienia czy przewlekły dyskomfort, przeczytaj także nasz poradnik o suchości w nosie i jej przyczynach.
Konsultacja jest wskazana, gdy objawy utrzymują się mimo zmiany ustawień, regularnie wracają albo są wyraźnie nasilone. Dotyczy to również krwawień z nosa, gorączki, bólu zatok, trudności w oddychaniu lub wyraźnego pogorszenia samopoczucia.
Klimatyzacja nie musi oznaczać lata spędzonego z podrażnionym gardłem i suchym nosem. W wielu przypadkach wystarczy inaczej ustawić nawiew, zrezygnować ze skrajnego chłodzenia, zadbać o filtry i zareagować od razu, zamiast przez kilka dni przyzwyczajać się do narastającego dyskomfortu.
Nasze inne produkty na bazie solanki jodow-bromowej,
które mogą Cię zainteresować
Wytwarzane w wyjątkowej tradycyjnej warzelni panwiowej w Dębowcu
Zapraszamy do odwiedzenia naszego bloga, gdzie znajdziesz
najnowsze informacje i artykuły
Śledź nasze wpisy, aby dowiedzieć się więcej